Menoapauza, kolejny etap fajnego życia

Menopauza to naturalny czas, który pojawia się w życiu każdej kobiety. Każda z nas przechodzi przez to inaczej, nie ma jednego schematu i nie ma też się czego bać. Menopauza nie jest końcem życia, a tylko jego kolejnym etapem. Nadal możemy czerpać z niego radość i przyjemność, a nawet czasem bardziej niż w poprzednich jego etapach. Menopauza nie musi być też trudna. Odpowiednie leki i wsparcie medyczne mogą pomóc i złagodzić jej objawy, o czym rozmawiamy z dr n. med. Joanną Lewandowską, specjalistką położnictwa i ginekologii  z Gabinetów Tuwima.

Czym jest menopauza?

Menopauza, inaczej klimakterium to naturalny proces w życiu kobiety, który oznacza zaprzestanie miesiączkowania i utratę zdolności rozrodu. Proces ten jest związany z wygaśnięciem czynności jajników, czyli produkcji estrogenów i progesteronu. Zwykle występuje około 50-52 roku życia, ale u niektórych pań występuje wcześniej. O przedwczesnej menopauzie mówimy, gdy wystąpi przed 40 rokiem życia.

Jakie są inne objawy menopauzy?

Tych objawów jest całkiem sporo. Najbardziej popularne są uderzenia gorąca i nocne poty. Kobiety w menopauzie zwykle wszędzie otwierają okna i wychładzają pomieszczenia. Wśród innych objawów możemy wymienić problemy ze snem, bezsenność, zaburzenia nastroju, smutek, płaczliwość, trudności z koncentracją. Większość kobiet skarży się na przybór masy ciała i trudności z jej utrzymaniem. Związane jest to z negatywnym wpływem spadku estrogenów na gospodarkę węglowodanową i nasileniem insulinooporności. Należy jeszcze wspomnieć o suchości pochwy, spadku libido i bolesnych stosunkach płciowych oraz częstszych infekcjach dróg moczowych. Każda kobieta będzie nieco inaczej odczuwała te objawy, będą one nasilone w mniejszym lub większym stopniu.

To dlatego część osób mówi, że to koniec fajnego życia, a po menopauzie to już nic dobrego nie może kobiety spotkać. Czy tak musi być? Czy można coś zrobić, aby złagodzić te objawy?

Tak, oczywiście! Z pomocą przychodzi nam hormonalna terapia menopauzalna. Lekarz ginekolog dobierze indywidualnie odpowiedni preparat dla danej pacjentki.

Czy możliwe jest, aby występowały wyżej wymienione objawy u miesiączkującej jeszcze kobiety?

Tak. Na około 8 lat przed ostatnią miesiączką jesteśmy w okresie przedmenopauzalnym. Jajnik stopniowo wytwarzają mniejsze ilości estrogenów i progesteronu, pojawiają się cykle bezowulacyjne, co może powodować występowanie nieregularnych miesiączek, niekiedy bardzo obfitych. W tym czasie okresowo będą pojawiać się uderzenia gorąca czy inne dolegliwości. Okresy te będą przeplatane przez miesiące z dobrym samopoczuciem.

A kiedy należy się zgłosić do ginekologa? Czy wtedy, gdy nie możemy już znieść tych objawów?

Nie, panie powinny się zgłosić do lekarza, gdy pojawiają się pierwsze objawy i nie są jeszcze mocno nasilone. Lekarz zbada, zrobi usg narządu rodnego, może też dać skierowanie na badania hormonalne, chociaż te są konieczne do wdrożenia terapii.

Na czym polega hormonalna terapia menopauzalna?

Zwykle to terapia oparta na podaniu estrogenów i gestagenów. Estrogeny doskonale niwelują dotkliwe objawy menopauzy, gestageny natomiast służą do stabilizacja endometrium, czyli śluzówki macicy, aby zapobiegać jej nieprawidłowym rozrostom.

Wiele osób boi się stosowania hormonów. Czy rzeczywiście jest się czego obawiać?

Zdecydowanie nie powinnyśmy bać się tej terapii. Dawki hormonów są bardzo niewielkie, jedynie substytucyjne, zdecydowanie mniejsze niż stosowane w antykoncepcji, czy występujące w naturalnym cyklu miesiączkowym. Estrogeny poprawiają kondycję skóry i włosów, pozytywnie wpływają na nastrój. Powinniśmy też pamiętać, że estrogenoterapia menopauzalna zmniejsza ryzyko powstawania miażdżycy, chroni organizm kobiety przed zawałem mięśnia sercowego, udarem niedokrwiennym mózgu, a nawet poprawia zdolności koncentracji i pamięć oraz zmniejsza ryzyko wystąpienia choroby Alzheimera. Osoby leczone z powodu depresji powinny również stosować hormonalną terapię menopauzalną. Terapia dopochwowa poprawia nawilżenie pochwy, zwiększa popęd seksualny, zmniejsza częstość infekcji dróg moczowych czy popuszczania moczu.

Przekonałaś mnie, teraz już się nie boję. Czy jest jeszcze coś, co może zrobić kobieta, która nie chce lub nie może stosować hormonów?

Zaleca się prowadzenie tak zwanego zdrowego trybu życia opartego na diecie z niskim indeksem glikemicznym, umiarkowanej aktywności fizycznej, medytacji, jogi, akupunktury, suplementacji witaminy D, stosowaniem suplementów zawierających koniczynę czy czarnuszkę. Terapia oparta na suplementach niestety nie będzie u wszystkich skuteczna.

Ostanie pytanie. Jak długo należy stosować terapię hormonalną? Czy jest jakiś limit wiekowy?

Nie ma, terapię stosujemy do końca życia. Jeśli zaprzestaniemy jej stosowania, przykre objawy wrócą, a ryzyko chorób cywilizacyjnych wzrośnie.

Dziękuję za rozmowę.

dr Joanna Lewandowska

Prestiż  
Grudzień 2024